Sejm uchwalił zmiany w ustawie anty mobbingowej. Teraz ustawa trafi do senatu.
Po co te zmiany?
Stara definicja mobbingu miała już ponad 20 lat i była zbyt skomplikowana. Wielu pracowników nie wiedziało, czy to, co ich spotyka w pracy, to mobbing, czy nie. Sądy też miały problem z oceną takich sytuacji.
Świat się zmienił – pojawiła się praca zdalna, maile, komunikatory. Nowe przepisy mają to wszystko uwzględnić i jasno powiedzieć, gdzie kończy się normalne zachowanie, a zaczyna przemoc.
Co się zmienia?
1. Prostsza definicja mobbingu
Mobbing to będzie uporczywe nękanie pracownika. Czyli:
-
upokarzanie
-
wyśmiewanie
-
zastraszanie
-
nieuzasadniona krytyka
-
utrudnianie pracy
-
izolowanie od zespołu
Ważne: Uzasadniona krytyka pracy lub rozliczanie z obowiązków NIE JEST mobbingiem. Szef ma prawo oceniać twoją pracę, ale nie może cię poniżać.
2. Wyższe odszkodowania
Jeśli padniesz ofiarą mobbingu, możesz dostać minimum 6 pensji minimalnych zadośćuczynienia (obecnie to około 25-26 tysięcy złotych). To dużo więcej niż do tej pory.
3. Kto odpowiada?
Za mobbing może odpowiadać:
-
pracodawca
-
szef
-
współpracownik
-
podwładny
Pracodawca, który zapłaci odszkodowanie, będzie mógł odzyskać te pieniądze od osoby, która dopuściła się mobbingu. To oznacza, że sprawcy będą osobiście ponosić konsekwencje.
4.. Zmiany w sprawie dyskryminacji
Nowe przepisy mówią też o dyskryminacji:
-
przez założenie – gdy szef mylnie zakłada, że np. jesteś w ciąży i gorzej cię traktuje
-
przez skojarzenie – gdy gorzej cię traktują, bo ktoś z twojej rodziny ma np. niepełnosprawność
Za dyskryminację też przysługuje odszkodowanie – minimum jedna pensja minimalna.
Kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać?
Ustawa wejdzie w życie po 3 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Na razie trafiła do Senatu.
Podsumowanie – dlaczego to ważne?
-
Łatwiej będzie rozpoznać mobbing – definicja jest prostsza
-
Większe odszkodowania – to zachęci pracodawców do dbania o atmosferę w pracy
-
Sprawcy zapłacą osobiście – nie będą mogli schować się za firmę
-
Pracodawcy będą musieli mieć jasne zasady – będziesz wiedział, gdzie zgłosić problem i jakich zachowań nie wolno stosować
Celem jest to, żeby w pracy było bezpieczniej i żeby przemoc była nazywana po imieniu.
