11 stycznia o godz. 12:00, pod Kauflandem przy ul. Bardzkiej 1A rozpocznie się manifestacja. To pierwsza część zgromadzenia, następnie przejdziemy pochodem pod Centralę Kauflandu mieszczącą się 600 m dalej. Pochód odbędzie się z blokadą jednej z głównych arterii Wrocławia. Zachowujemy dystans między uczestnikami i zakładamy maseczki. Maseczki chronią nie tylko przed transmisją Covid -19
W weekend poinformowaliśmy media o wydarzeniu pod Kauflandem, wcześniej swoją obecność zapowiedziała wrocławska TVP. Zgromadzenie będzie zabezpieczała Policja i jest w pełni legalnym wydarzeniem zarejestrowanym w Urzędzie Miasta Wrocławia.Udział w zgromadzeniu zapowiedziało wielu Pracowników z całej Polski. Liczymy na Was! Rozumiemy, że nie zawsze możliwe jest wzięcie urlopu na ten dzień, ale jeśli masz możliwość musisz z nami być. Nasze postulaty dotyczą wszystkich pracowników Spółki Kaufland i ich rodzin! Przyczyń się osobiście do wielkich zmian, nie pozwól by ta rzeczywistość trwała dłużej. Pokaż charakter i przyjedź do Wrocławia. Razem damy radę! Nie będziemy sami, wsparcie zapowiedziało wiele Organizacji społecznych i politycznych, którym nie jest obojętny Wasz los. Tylko łącząc siły możemy wywrzeć wzrost wynagrodzeń i stanowczo poprawić warunki pracy w Kauflandzie. Pracowników jest coraz mniej, wykonujemy swoje obowiązki w okrojonym składzie często pracując za trzech. Nie dajmy sobie wmówić, że to normalne wynagrodzenia w handlu. Co roku Kaufland szczyci się ogromnymi zyskami, te jednak nie przekładają się na nasze zarobki. Koszty utrzymania gospodarstwa domowego w ciągu ostatnich dwóch lat wzrosły o 30%, a to jeszcze nie koniec. Inflacja za grudzień wyniosła 8,6, realny wzrost jest o wiele większy. Zarabiamy od roku coraz mniej! My nie dostajemy 10% podwyżek w skali roku jak twierdzą rządzący -„Ceny rosną, ale wynagrodzenia także”. W jakiej oni rzeczywistości żyją, bo napewno nie naszej! Może w centrali Kauflandu są takie podwyżki, napewno nie obejmują one pracowników marketów i magazynów centralnych! Oczekują od nas wyśrubowanej wydajności pracy przy coraz niższych wynagrodzeniach!, Czas z tym skończyć! I wcale nie zarabiamy „do 4100” brutto jak twierdzą w swoich komunikatach i ogłoszeniach władze Kauflandu. Nasza pensja zasadnicza jest o 1000 zł niższa, reszta to dodatki nieosiągalne dla niemal wszystkich pracowników (np. dodatek stolica). Zachorujesz?, wówczas Twoje wynagrodznie będzie liczone od najniższej krajowej, bo takie aneksy podpisywali ostatnio pracownicy na marketach! Podczas akcji będziemy się także domagać przywrócenia Wojciech Zawadzki do pracy we Wrocławskim markecie. Nie godzimy się na łamanie prawa przez menedżera marketu, który ogranicza także wolności związkowe. Jej słynne słowa „nagabywanie do zapisywania się do związku jest nietaktowne” to jawne naruszenie wolności związkowej. Do zobaczenia we wtorek! Mówimy dość wyzysku, dość łamania prawa pracy i wolności związkowej w Kauflandzie! Chcemy być traktowani jak nasze Koleżanki i Koledzy za naszą zachodnią granicą, nie jesteśmy w niczym gorsi!
