
Nerwiakowłókniakowatość. Taką diagnozę dotyczącą swojej córki, usłyszał jeden z naszych kolegów. My ludzie potrafimy podobno wszystko, tworzymy sztuczną inteligencję, latamy w kosmos a nie potrafimy przewidzieć ani zapobiec rzadkim chorobom genetycznym.
To jak totolotek. Nie wiadomo, na kogo trafi.
Ta nieuleczana choroba powoduje padaczki, zaburzenia hormonalne, nadciśnienia ,dokuczliwe dolegliwości ze strony żołądka i jelit. Ola już dziewięć lat walczy z nerwiakowłókniakowatośćią, a jej tata, nasz kolega z Kauflandu
stara się ze wszystkich sił w jej tym pomóc. Oboje, wraz z żoną ciężko pracują (już Wy wiecie jak ciężko-i za jaką pensję…) ,żeby córce był najlepiej jak się da Lekarze nie znają lekarstwa na to cholerstwo, my też świata nie zbawimy. Ale drobną kwotą możemy pomóc jednemu z nas:
W imieniu naszego członka, wieloletniego pracownika Kauflandu
Polska Markety, bardzo dziękujemy.
My również jako Związek Zawodowy „Jedność Pracownicza” na tyle na ile mogliśmy pomogliśmy naszemu koledze . Po to są związki zawodowe ! Żeby wspierać swoich członków, pomagać im w sprawach pracowniczych ale i osobistych. Taki jest nasz cel, tak będziemy działać !
